Global

Marketerzy myślą MICE

Branża marketingowa i przemysł spotkań zbliżają się do siebie od wielu lat i funkcjonują już jako świetnie uzupełniający się duet. Marketerzy wiedzą, że kluczem do sukcesu marki jest tworzenie relacji z jej odbiorcami i proponowanie im wartości dodanej. To natomiast zapewniają narzędzia, które oferuje branża MICE.

Top Gear Live Warsaw 2013

Top Gear Live Warsaw 2013, fot. LIVE

Ostatni przełom stuleci zapoczątkował zmianę myślenia o konsumencie, który stanął w centrum wszystkich działań marketingowych. Po trzech dużych erach, które notuje historia marketingu – erze produkcji, produktu i masowej sprzedaży – nadeszła era konsumenta. Cóż ona oznacza? Nic innego jak uzyskanie przez niego decyzyjności. W rynkowej rzeczywistości nadpodaży ofert i produktów w niemal każdej kategorii to konsument określa, która marka odniesie rynkowy sukces. Konsument decyduje, którą markę poleci swoim znajomym, a którą wręcz przeciwnie – zdecydowanie im odradzi. Sam też wreszcie często ma udział w jej tworzeniu– od etapu koncepcyjnego do dystrybucji.

Marketing szybko zaczął zabiegać nie o tylko o rozum, ale również o serce konsumentów. Marketerzy zorientowali się, że drogą do sukcesu jest nie tylko proponowanie argumentów racjonalnych, ale dokładne poznanie konsumenta i przedstawienie się mu jako marka, która ma osobowość i którą można i jest za co, „lubić”. Kolejny krok to budowanie z nim trwałej relacji. Tu z pomocą przyszły narzędzia MICE, w tym głównie eventy.

owm_24042016_fot-d-kramski_live_ram0126

fot. D. Kramski / live

 

Eventy tworzą okazję do poznania odbiorów marki i nawiązania z nimi relacji. Dzięki temu marki mają możliwość zaprezentowania się bezpośrednio i opowiedzenia swojej historii podczas koncertu muzycznego, zawodów sportowych, zmagań wyścigowych lub przedstawienia artystycznego. W warunkach aktywności, które są bliskie i atrakcyjne dla konsumentów relacje stają się najtrwalsze.

Eventy stwarzają także okazje do zaproponowania konsumentom czegoś wyjątkowego. Cechy funkcjonalne produktów zaczęły być w XXI wieku generyczne. Ile można stworzyć nowych rodzajów wody mineralnej? Ile wprowadzić nowych sieci komórkowych, które różniłyby się od poprzednich czymś innym niż cena? Potrzeba zaproponowania wartości dodanej na stałe już wpisała się w oczekiwania konsumentów. Dobrą propozycją mogą być przeżycia i wiążące się nimi emocje. Emocje stają się kartą przetargową w rynkowej walce. To dzięki nim marka może zostać „polubiona”, a produkt wybrany ze względu na to, że wiąże się miłymi przeżyciami.

krystian-olszewski-photoaction-krystian-olszewski-photoaction

fot. K. Olszewski  / Photoaction

 

Dziś, na początku 2017 r., możemy śmiało powiedzieć, że działania MICE są narzędziem komunikacji marketingowej,  stojącymi na równi z innymi instrumentami, takimi jak np. reklama. Dlatego też mają już one swoje stałe miejsce w wielu strategicznych planach marketingowych polskich i globalnych firm działających na naszym rynku. Wszystko wskazuje na to, że era konsumenta i potrzeba budowania z nim jak najtrwalszych relacji dopiero się zaczyna i wiele w tym zakresie jeszcze przed nami. Marketing dopiero poznaje wartość bezpośrednich przeżyć i ich wpływ na decyzje konsumentów.


Tekst autorstwa Piotra Jaworowicza pierwotnie ukazał się na stronie http://www.thinkmice.pl/

Reklamy

About Piotr Jaworowicz

Project manager

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Współpracujemy z:

Odwiedź nas na Pinterest

Wpisz adres email.

O blogu

Blog autorów-markerów. Różne spostrzeżenia, luźne komentarze, marketingowe obserwacje.

Archiwa

%d blogerów lubi to: