Global, Kampanie

Red Bull Stratos – kosmiczny rekord w mediach

Projekt Red Bull Stratos jest niewątpliwym sukcesem austriackiego producenta napojów energetycznych. Wzniesienie się balonem spadochroniarza Felixa Baumgartnera na wysokość ponad 39 km i swobodne opadanie,  trwające 4 minuty i 20 sekund, poskutkowało trzema rekordami świata. Za to należą się oczywiście duże słowa uznania. Jednak to, co jest najbardziej imponujące w tym projekcie, to siła rozgłosu i zasięg medialny, jaki wygenerowało wydarzenie. W dniu skoku światowe media,  w tym głównie Internet, zostały zdominowane przez temat Red Bull Stratos i nazwisko Felixa Baumgartnera. 

Wydarzenie odbyło się niesłychanym echem na całym świecie. W niedzielny wieczór 14 października zdominowało większość mediów – żyły nim największe telewizje europejskie i amerykańskie.

Skokiem Felixa Baumgartnera  żył przede wszystkim Internet. W Internecie projekt pobił kolejny rekord – w szczytowym okresie transmisję na żywo na kanale Red Bull w portalu You Tube oglądało 8 milionów widzów. Relację zamieszczoną na kanale po skoku w ciągu 12 godzin zobaczyło natomiast prawie 800 tysięcy osób.

Wydarzenie zawładnęło także Facebookiem i innymi portalami społecznościowymi. Pojawiało się bardzo dużo komentarzy do wydarzenia i  udostępnień zdjęć z wznoszenia kapsuły. Informacje te emitowali zarówno nadawcy indywidualni, jak też instytucjonalni, niezwiązani z marką Red Bull. Głównie jednak   rozprzestrzeniały się tworzone w zawrotnym tempie memy, związane ze skokiem, np.:

Takie tam... – Ze stratosfery

Trzeba przyznać, że twórcy projektu Red Bull Stratos bardzo wnikliwie go przygotowali, zarówno organizacyjnie, jak też komunikacyjnie. Przygotowania trwały 5 lat i pochłoneły 20 mln dolalarów, ale zwrot z inwestycji z pewnością to zrekompensuje.

Aby zobaczyć, co leżało u podstaw projektu Stratos, przyjrzyjmy się podstawowym danym o samej firmie.

Red Bull jest jednym z największych światowych brandów. W 2011 roku na cały świecie sprzedano łącznie 4,631 miliardów puszek Red Bulla, co stanowi wzrost o 11,4% wobec 2010 roku. Obroty firmy wynoszą 4,253 miliardów euro. Firma działania w 164 krajach, a kluczowe rynki to USA Niemcy, Turcja, Japonia, Francja i Skandynawia.

Osią marketingu firmy są sporty, głównie ekstremalne.  Red Bull znany jest ze swojego zaangażowania w dyscypliny takie jak mountain biking, BMX, motocross, windsurfing, snowboarding, skateboarding, cliff-diving, surfing, skating, freestyle motocross, rally (rajd Dakar), Formuła 1.

Widać więc, że projekt Red Bull Stratos jest bardzo spójny z dotychczasowymi działaniami marketingowymi firmy i przemyślany biznesowo – doskonale nadaje się do komunikowania na wszystkich rynkach, na których działa austriacki producent. Bicie ekstremalnego rekordu świata jako temat do komunikowania był strzałem w dziesiątkę. Rekordy świata zawsze przyciągają szeroką publiczność. Zwłaszcza, jeżeli mają miejsce na „ziemi niczyjej”, czyli jak w tym przypadku na granicy kosmosu. Red Bull Stratos był przez to ważny dla „całej ludzkości”, nie dla wybranego regionu czy narodu. Dzięki temu uzyskał uniwersalność, która pasowała do każdej strefy kulturowej. Świetnie przemyślany został też czas misji – w światowej agendzie medialnej nie mieliśmy żadnego istotnego wydarzenia, takiego jak np. początek  konfliktu czy wybory w światowym mocarstwie. Godzina skoku pozwalała na dotarcie do maksymalnego targetu na kluczowych rynkach – w Ameryce było to późne popołudnie, w Europie wczesny wieczór.

Do śledzenia projektu przyciągało też ryzyko jego porażki – błąd w skoku mógłby się zakończyć spektakularną śmiercią na wizji, co z pewnością podgrzewało emocje widzów. Śmierć w mediach  sprzedaje się doskonale, a w tym przypadku mogłaby być to śmierć „live”, na wizji, czyli najbardziej „ekskluzywna”.

Dramaturgia wydarzenia była też podsycana przez samą aranżację studia i montaż – transmisję ze wznoszenia balonu,  samego skoku i szczęśliwego lądowania zamieniono w emocjonującą historię, stylizowaną na misję Apollo. Mieliśmy centrum dowodzenia na przylądku Roswell, zespół techników przy pulpitach komputerowych, w napięciu sterujących skomplikowanymi procesami oraz ich dowodzącego – Joe Kittingera, którego emocje podkreślały istotność pracy zespołu. Wyjątkowo efektowna i teatralna była w tym wszystkim radość skoczka i zespołu po szczęśliwym lądowaniu, w której szczególnie wyeksponowano radość Kittingera i rodziny.

Red Bull zafundował za pomocą projektu Stratos kilkugodzinną, trzymającą w napięciu historię, wzorowaną na sprawdzonych, holywoodzkich mechanizmach, która zaadresowana była do w zasadzie mieszkańców całego globu. Z granicy naszej planety Felix Baumgartner przez wiele godzin opowiadał nam historię o wartościach marki Red Bull, a my tego z zapartym tchem słuchaliśmy. Sztabowi marketerów Red Bulla należą się za to słowa najwyższego uznania.

Trzeba też dodać, że w dniu 14 października ta historia się nie skończyła – dopowiedają ją ciągle sami internauci. Zobaczmy jak wyczyn Feliksa pobudził ich kreatywność:

oh you went

good guy redbull space jump meme

felix

space jump memes

felix space jump meme

epic felix baumgartner quote

cat space jump gif

About Piotr Jaworowicz

Project manager

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Polub nas na FB!

Współpracujemy z:

Odwiedź nas na Pinterest

Wpisz adres email.

O blogu

Blog autorów-markerów. Różne spostrzeżenia, luźne komentarze, marketingowe obserwacje.

Archiwa

%d bloggers like this: